Co zrobić, gdy pracownik usunął dane z komputera lub serwera pracodawcy?

Wraz ze stale postępującą informatyzacją, coraz większego znaczenia dla niemal każdego przedsiębiorcy nabierają dane zapisane w posiadanych przez niego komputerach czy serwerach. Sprawia to, że w razie ich nieautoryzowanego usunięcia przez pracownika, firmę czekają w najlepszym wypadku utrudnienia w funkcjonowaniu, a w najgorszym – całkowity paraliż. Dlaczego takie przypadki mają miejsce i co może zrobić pracodawca w razie ich wystąpienia?

Podsumowanie na start

Nie chcesz czytać całego artykułu? Zapoznaj się z naszym podsumowaniem poniżej:

  1. Przypadki kasowania danych z firmowych komputerów przez pracowników mogą wynikać z niedbalstwa lub być celowym działaniem na szkodę pracodawcy.
  2. Skasowanie danych może być podstawą zwolnienia dyscyplinarnego jedynie wtedy, gdy pracownik działał celowo i naraził tym pracodawcę na szkodę lub ją wyrządził.
  3. W zależności od umyślności bądź nieumyślności działania pracownika, może on odpowiadać za wyrządzoną szkodę do wysokości swojej 3-miesięcznej pensji lub w pełnej wysokości.
  4. Za nieautoryzowane usunięcie danych, pracownik może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej.

Dlaczego pracownicy usuwają dane?

Powody usuwania danych z firmowych komputerów przez pracowników są naprawdę różnorodne. Część z nich czyni to zupełnie przypadkowo (wskutek braku potrzebnych umiejętności) albo bez cienia złej woli (np. gdy chcą po prostu zrobić porządki). Inni zaś są przekonani, że rezultaty ich pracy powstałe przy wykorzystaniu sprzętu pracodawcy są ich własnością, w związku z czym tylko oni mogą decydować o ich losie (jest to myślenie całkowicie błędne, gdyż dysponentem takich rezultatów najczęściej jest pracodawca). Do osobnej kategorii należą pracownicy działający z pełną premedytacją, których celem jest zaszkodzenie pracodawcy (motywacją takiego postępowania może być złośliwość, zemsta lub zlecenie konkurencyjnego podmiotu).

W zależności od zaistniałej sytuacji, pracodawca może podjąć jeden lub wszystkie opisane poniżej kroki.

Zwolnienie dyscyplinarne

Zgodnie z przepisami Kodeksu pracy, pracodawca może rozwiązać stosunek pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika (czyli zwolnić go dyscyplinarnie) m.in. w przypadku ciężkiego naruszenia przez niego podstawowych obowiązków pracowniczych. Aby oparte na tej podstawie wypowiedzenie było skuteczne, naruszenie musi być zawinione, rzeczywiste i poważne, a także wyrządzić pracodawcy szkodę lub co najmniej grozić jej wyrządzeniem. W sprawach o nieautoryzowane usunięcie danych, najczęściej przywoływanym obowiązkiem naruszanym przez pracownika jest wymóg dbałości o dobro zakładu pracy i ochrony jego mienia.

Ze względu na powyższe, zwolnienie dyscyplinarne może dotyczyć tylko pracowników kasujących dane celowo, jeżeli narazili tym pracodawcę na szkodę lub ją wyrządzili. Najczęściej jednak nie będzie to wielką dolegliwością dla takich osób, gdyż w momencie wykrycia usunięcia danych, najczęściej nie pracują już u danego pracodawcy bądź znajdują się w okresie wypowiedzenia z innego powodu.

Niejednokrotnie zdarza się, że stopień zawinienia pracownika, który skasował dane, jest trudny do ustalenia. Jeżeli nie ma jednoznacznych dowodów świadczących o winie, pracownik często powołuje się na brak znajomość reguł postępowania ze sprzętem i danymi, obowiązującymi w organizacji pracodawcy. Aby uniknąć takich sytuacji, pracodawca powinien zawrzeć te reguły w specjalnym regulaminie i odebrać od każdego pracownika oświadczenie o zapoznaniu się nimi. Jeżeli wdrożyłeś RODO u siebie to pewnie Twoi prawnicy zaproponowali Ci takie rozwiązanie J

Odpowiedzialność odszkodowawcza

Co do zasady, pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną pracodawcy, lecz odszkodowanie możliwe do zasądzenia z tego tytułu nie może przekroczyć wysokości jego trzymiesięcznej pensji. Dodatkowo, odpowiedzialność pracownika obejmuje jedynie rzeczywiste straty pracodawcy (ubytki w jego mieniu), co wyklucza doliczenie do szkody utraconych korzyści. Ograniczenia te nie obowiązują, jeżeli pracownik wyrządził szkodę umyślnie – w takim przypadku odpowiada za nią w pełnej wysokości (zarówno za straty, jak i utracone korzyści).

Szkoda wyrządzona przez pracownika kasującego dane będzie obejmowała przede wszystkim koszt ich odzyskania lub odtworzenia, straty spowodowane niezbędną przerwą w pracy przedsiębiorstwa oraz utracone w związku z tym zyski.

Odpowiedzialność karna

Równolegle z dochodzeniem odszkodowania, pracodawca może pociągnąć nielojalnego pracownika do odpowiedzialności karnej. Niszczenie, uszkadzanie, usuwanie, zmienianie lub utrudnianie dostępu do danych informatycznych bez upoważnienia jest bowiem przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat 3. Dodatkowo, jeżeli w wyniku popełnienia tego czynu zostanie wyrządzona znaczna szkoda (czyli przekraczająca kwotę 200 000 zł), zagrożenie karne wzrasta do 5 lat pozbawienia wolności.

Wszczęcie postępowania w sprawie powyższego przestępstwa (opisanego w art. 268a Kodeksu karnego) wymaga wniosku pokrzywdzonego.

Podsumowanie

Chociaż pracodawca, który poniósł szkodę w wyniku skasowania danych przez pracownika, może pociągnąć go za to do odpowiedzialności, powinien w pierwszej kolejności zadbać o to, aby do takich przypadków nie dochodziło. Jasne i precyzyjne reguły postępowania z danymi, okresowe tworzenie kopii zapasowych oraz kontrola używania służbowego sprzętu przez pracowników to we współczesnych realiach absolutne podstawy. W tej materii zdecydowanie lepiej jest być mądrym przed szkodą, gdyż ani satysfakcja z osadzenia winnego w zakładzie karnym, ani zasądzone od niego odszkodowanie, nie zrekompensują w pełni poniesionych strat i utraconych zysków.

Autorzy: Konrad Cichoń, Arkadiusz Szczudło

Udostępnij dalej:
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Email this to someone
email