Prosta spółka akcyjna – kompendium wiedzy

PW obliczu gwałtownego postępu technologicznego oraz zmian prawideł prowadzenia działalności gospodarczej (pojawienie się startupów; wzrost znaczenia innowacyjności), rozbieżności między “klasycznymi” instytucjami prawnymi a potrzebami przedsiębiorców rosną coraz szybciej. Największe problemy generowane przez ten stan rzeczy spadają właśnie na przedsiębiorców-innowatorów, którzy z trudem dostosowują “stare” regulacje do potrzeb współczesnego rynku. Sytuację poprawić ma wprowadzenie do polskiego porządku prawnego prostej spółki akcyjnej (P.S.A.) dedykowanej startupom. W odniesieniu do obecnie istniejących spółek kapitałowych (spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i akcyjnej) będzie stanowiła rozwiązanie wręcz rewolucyjne, ale czy leżące u jej podstaw założenia rzeczywiście mają szansę się sprawdzić? 

Utworzyć? Nic prostszego!

Projektowane dla prostej spółki akcyjnej rozwiązania prawne czerpią obficie z przepisów o spółce z ograniczoną odpowiedzialnością i spółce akcyjnej, wybierając to, co w nich najlepsze, i dodatkowo je upraszczając.

To ostatnie nie było jednak konieczne w zakresie utworzenia i rejestracji spółki, gdyż wygodne dla wspólników rozwiązania wprowadzone zostały już jakiś czas temu. Należy do nich możliwość zawarcia umowy spółki przez Internet, z wykorzystaniem elektronicznego wzorca określonego przez Ministra Sprawiedliwości (obecnie można zawrzeć w ten sposób umowę spółki jawnej, spółki komandytowej i spółki z ograniczoną odpowiedzialnością). Po jego wypełnieniu, konieczne będzie jej podpisanie za pomocą kwalifikowanego podpisu elektronicznego albo profilu zaufanego E-PUAP. 

Mimo niewątpliwej wygody, sposób ten ma swoje wady. Wzorzec musi być możliwy do wykorzystania przez możliwie najszersze grono zainteresowanych, dlatego będzie zawierał rozwiązania maksymalnie standardowe (może to utrudniać działalność specjalistyczną). 

Ponadto, do P.S.A. zawiązywanej tą drogą, będzie można wnieść tylko wkłady pieniężne.

Jeżeli jakiekolwiek ograniczenia okażą się zbyt uciążliwe, zawsze pozostaje możliwość zawarcia wolnej od nich umowy w formie aktu notarialnego. 

Po zawarciu umowy spółki, staje się ona spółką w organizacji i zyskuje osobowość prawną. Jest to ważne udogodnienie, gdyż umożliwia nabywanie praw i zaciąganie zobowiązań bezpośrednio przez spółkę, a nie wspólników. Kolejnym krokiem jest rejestracja spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym (w przypadku umowy zawartej przy użyciu wzorca, odbywa się ona elektronicznie).

Więcej o tworzeniu i rejestracji P.S.A. przeczytasz wkrótce w artykule: Jak utworzyć i zarejestrować prostą spółkę akcyjną.

Jeden organ P.S.A, wiele zadań

Jedynym organem prostej spółki akcyjnej, którego istnienie jest obligatoryjne, jest zarząd, prowadzący sprawy spółki i reprezentujący ją na zewnątrz. Nie jest wymagane ustanowienie wewnętrznego organu kontroli (rady nadzorczej), co stanowi uproszczenie względem S.A. (organ kontroli jest obowiązkowy) oraz sp. z o.o. (organ kontroli jest obowiązkowy w określonych przypadkach).

Całkowitą nowością jest możliwość ustanowienia rady dyrektorów zamiast zarządu, a także wyodrębnienie w jej składzie dyrektorów wykonawczych (kierujących spółką) oraz niewykonawczych (zajmujących się kontrolą). Rozwiązanie to, zakładające jedność organu zarządczego i nadzorczego, wywodzi się z prawa państw anglosaskich i może być atrakcyjne dla przedsiębiorców wchodzących w relacje biznesowe z zagranicznymi kontrahentami. 

Więcej o organach P.S.A. i ich funkcjonowaniu przeczytasz wkrótce w artykule: Z jakich organów składa się prosta spółka akcyjna – i jak one funkcjonują.

Kapitał (prawie) nie gra roli 

Regulacje dotyczące kapitału zakładowego S.A. i sp. z o.o. niewątpliwie utrudniają zakładanie takich spółek przez startupy. Aby zawiązać spółkę akcyjną, należy zgromadzić bowiem nie mniej niż 100 000 zł, co dla początkującego przedsiębiorcy jest sumą najczęściej nieosiągalną. Pod tym względem lepiej wypada spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, której minimalny kapitał zakładowy wynosi 5 000 zł. Dzieli się on jednak na dość duże udziały (nie mogą być warte mniej, niż 50 zł), którymi relatywnie ciężko obracać, gdyż ich zbycie wymaga pisemnej umowy z podpisami notarialnie poświadczonymi albo wykorzystania wzorca elektronicznego (tylko w przypadku spółek utworzonych przez Internet). 

W porównaniu z powyższym, minimalny kapitał akcyjny prostej spółki akcyjnej jest bardzo niski i wynosi jedynie 1 zł. Rozumie się samo przez się, że taka kwota nie może stanowić żadnego zabezpieczenia potencjalnych wierzycieli spółki, lecz jest to całkowicie zgodne z intencjami projektodawców. Obecnie bowiem odchodzi się od gwarancyjnej roli kapitału zakładowego na rzecz innych sposobów zabezpieczeń (np. ustawowego wymogu przekazywania określonej części zysku na pokrycie przyszłych strat). 

Więcej o kapitale akcyjnym i sprawach finansowych w P.S.A. przeczytasz wkrótce w artykule: Kapitał akcyjny w prostej spółce akcyjnej.

Akcja ≠ udział w kapitale akcyjnym

W “klasycznych” spółkach kapitałowych, o pozycji i uprawnieniach danego wspólnika decyduje ilość posiadanych przez niego akcji lub udziałów, którym odpowiada określona część (ułamek) kapitału zakładowego.

W prostej spółce akcyjnej te dwie sfery (udział w kapitale oraz uprawnienia korporacyjne) zostały rozdzielone poprzez wprowadzenie akcji nieposiadających wartości nominalnej (beznominałowych), które nie odzwierciedlają ułamkowego udziału w kapitale akcyjnym. Można pokryć je wkładem pieniężnym lub wkładem niepieniężnym, którym może być także prawo niezbywalne (np. autorskie prawa osobiste) oraz świadczenie pracy bądź usług. Umożliwienie wnoszenia wymienionych rodzajów wkładów niepieniężnych jest szczególnie ważne dla początkujących przedsiębiorców, których jedynymi zasobami są często “rozum, dwie ręce i chęć”. Mówiąc obrazowo, uprawnienia korporacyjne wspólnika prostej spółki akcyjnej będą zależały od liczby posiadanych przez niego akcji, a nie od rodzaju wkładów, za jakie je objął (nie wpływa na to fakt, że prawa niezbywalne/praca/usługi nie wychodzą do kapitału akcyjnego).

Akcje P.S.A. nie mogą mieć formy dokumentu, co niejako wymusza ich dematerializację. Podlegają one rejestracji w rejestrze akcjonariuszy (prowadzonym przez jeden z wskazanych w ustawie podmiotów), który obligatoryjnie musi być prowadzony w formie elektronicznej, i może mieć formę rozproszonej i zdecentralizowanej bazy danych (np. Blockchain). 

Niezależnie od wybranej formy, podmiot go prowadzący ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo i integralność zawartych w nim danych, co – jak już teraz wskazuje branża – może być problematyczne. 

Więcej o akcjach P.S.A. i ich emisji przeczytasz tutaj: Akcje i akcjonariusze prostej spółki akcyjnej

Zmiany strukturalne oraz zakończenie działalności

W zakresie połączeń, przejęć i przekształceń z udziałem prostej spółki akcyjnej, projektowane zmiany zmierzają przede wszystkim do zrównania jej z pozostałymi spółkami handlowymi oraz wprowadzają modyfikacje o charakterze uniwersalnym.

P.S.A. będzie mogła zatem brać udział w połączeniach na zasadach dotyczących spółek kapitałowych oraz zostać przekształcona w dowolną spółkę, zarówno kapitałową, jak i osobową (ponadto pozostałe spółki będą mogły przekształcić się w P.S.A.). Szczególnie interesująca wydaje się możliwość przekształcenia prostej spółki akcyjnej w “klasyczną” spółkę akcyjną, co umożliwi uczestnictwo w obrocie giełdowym (akcje P.S.A., mimo iż zdematerializowane, nie będą do niego dopuszczone).

Więcej nowości zawierają przepisy o rozwiązaniu i likwidacji spółki. Powodem rozwiązania przestanie być uchwała akcjonariuszy o przeniesieniu siedziby spółki za granicę, jeżeli przeniesienie ma nastąpić do innego państwa należącego do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a prawo tego państwa to dopuszcza. Jest to konsekwencja niedawnego wyroku TSUE, lecz projektowane rozwiązania dotyczą na razie tylko P.S.A. (zmiany w zakresie pozostałych spółek zapewne pojawią się później). 

Szczególnie istotny dla startupów będzie nowy sposób zakończenia prawnego bytu spółki (wykreślenia jej z rejestru), który nie będzie wymagał prowadzenia żmudnego postępowania likwidacyjnego.

Zakłada on przejęcie całego majątku spółki przez oznaczonego akcjonariusza, którego obowiązkiem będzie zaspokojenie wierzycieli i pozostałych akcjonariuszy (wymaga to podjęcia specjalnej uchwały przez walne zgromadzenie akcjonariuszy). Rozwiązaniu temu może sprzeciwić się wierzyciel, a samo przejęcie dochodzi do skutku dopiero po wyrażeniu zgody przez sąd oraz wykreśleniu spółki z rejestru. Dalsze czynności (zaspokajanie wierzycieli i akcjonariuszy) akcjonariusz przejmujący podejmuje już we własnym imieniu.

Więcej o zmianach strukturalnych i zakończeniu działalności P.S.A. możesz przeczytać tutaj: Zmiany strukturalne i zakończenie działalności prostej spółki akcyjnej. 

Podsumowanie

Jeżeli prosta spółka akcyjna pomyślnie przejdzie ścieżkę legislacyjną i trafi do polskiego porządku prawnego, z pewnością będzie atrakcyjną formą prowadzenia działalności gospodarcze (nie tylko dla startupów).

Jej głównymi zaletami będą niewielkie wymagania na starcie, uproszczone procedury funkcjonowania oraz nowoczesne rozwiązania, czyniące z niej silnego konkurenta dla “klasycznych” spółek.

Należy jednak pamiętać, że przed projektem jeszcze długa droga, podczas której może ulec znacznym zmianom, a nawet trafić do kosza. Biorąc jednak pod uwagę funkcjonowanie spółek podobnych do P.S.A. w innych krajach Europy oraz potrzeby współczesnego rynku, polski ustawodawca powinien nie ulegać niepotrzebnym obawom oraz śmiało postawić na rozwiązania dostosowane do XXI wieku.

Autorzy: Konrad Cichoń, Arkadiusz Szczudło

Udostępnij dalej:
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Email this to someone
email