Z jakich organów składa się prosta spółka akcyjna – i jak one funkcjonują?

Zgodnie z obowiązującą w Polsce koncepcją, osoby prawne (do których zaliczają się także spółki kapitałowe) działają (np. zawierają umowy) poprzez swoje organy. Projektowana prosta spółka akcyjna wprawdzie nie wprowadzi w tej materii rewolucji, lecz przyniesie ze sobą kilka ciekawych rozwiązań, w tym możliwość ukształtowania jej wewnętrznego ustroju według nowego w prawie polskim modelu monistycznego.

Przeczytaj też główny artykuł: Prosta spółka akcyjna – kompendium wiedzy.

Potencjalnych założycieli może zainteresować także podejmowanie uchwał poza walnym zgromadzeniem akcjonariuszy a także organizowanie posiedzeń tego gremium poza terytorium Polski.

Dwa modele organizacyjne

Istotną nowością, jaką przewiduje projekt ustawy o P.S.A., jest umożliwienie jej założycielom ukształtowanie ustroju wewnętrznego spółki poprzez wybór jednego z dwóch modeli organizacyjnych jej organów, którymi są:

  1. model dualistyczny – obecnie jedyny dopuszczalny model organizacyjny polskich spółek kapitałowych. Zakłada podział kompetencji zarządczych i kontrolnych między osobne organy (odpowiednio – zarząd i radę nadzorczą/komisję rewizyjną), lecz nie wyklucza ustanowienia tylko jednego z nich. W spółce akcyjnej obligatoryjne jest powołanie organów obu rodzajów, a w spółce z o.o. – co do zasady tylko organu zarządzającego (organ kontroli jest obowiązkowy w przypadku “dużych” spółek z o.o.);
  2. model monistyczny – wywodzi się z państw anglosaskich i zakłada skupienie kompetencji zarządczych i kontrolnych w rękach jednego organu (nazywanego zazwyczaj “radą dyrektorów”). W jej ramach możliwe jest dokonanie wewnętrznego podziału kompetencji na zarządcze i kontrolne.

Zaletą drugiego z modeli jest posiadanie przez wszystkich członków kierownictwa spółki pełnych informacji dotyczących jej funkcjonowania, co umożliwia także wypełnianie zadań kontrolnych. Stanowi to rozwiązanie bolączki systemu dualistycznego jakim jest deficyt informacyjny organów kontrolnych, utrudniający im skuteczne nadzorowanie zarządu.

Z drugiej strony, brak dystansu między kontrolującym a kontrolowanym (w modelu monistycznym) utrudnia obiektywną ocenę działań kierownictwa, co również może wywoływać negatywne konsekwencje (ryzyko ich wystąpienia może zniwelować wewnętrzny podział kompetencji).

Rozwiązania wspólne

Mimo oczywistych różnic występujących między opisanymi wyżej modelami, wiele rozwiązań przewidzianych w projekcie jest wspólnych dla obu z nich.

Należą do nich m.in. obowiązek lojalności członków organów wobec spółki, zakaz podejmowania przez nich działalności konkurencyjnej oraz zasady wygaszania i utraty mandatu.

Te same są także modelowe zasady podejmowania uchwał (bezwzględną większością głosów), które jednak może modyfikować umowa spółki.

Projekt ustawy wyraźnie przewiduje możliwość podejmowania przez organ uchwał na posiedzeniach (z osobistym udziałem członków), a także w drodze głosowania na piśmie lub za pomocą środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość. Warunkiem jest wcześniejsze zawiadomienie członków organów o sposobie podjęcia uchwały oraz zebranie wymaganego kworum (w przypadku rady nadzorczej i rady dyrektorów wynosi ono co najmniej 50% składu).

To ostatnie może wprawdzie zmienić umowa spółki, ale tylko w kierunku wyższego kworum.

Model monistyczny

Jeżeli założyciele prostej spółki akcyjnej zdecydują się na wybór modelu monistycznego, za reprezentowanie spółki, prowadzenie jej spraw oraz kontrolę będzie odpowiedzialna rada dyrektorów.

Choć słowo “rada” sugeruje wymóg obecności w jej składzie co najmniej dwóch osób, dopuszczalne będzie ustanowienie jej w składzie jednoosobowym. Prawo do powoływania, odwoływania i zawieszania dyrektorów będzie przysługiwało akcjonariuszom, podejmującym w tych sprawach stosowane uchwały.

W celu przeciwdziałania możliwym zagrożeniom wynikającym z połączenia w jednym organie funkcji zarządczych i kontrolnych, będzie możliwe ich rozdzielenie między poszczególnych dyrektorów na mocy postanowień umowy spółki, regulaminu rady dyrektorów lub w drodze uchwały tego gremium. Tym sposobem dojdzie do wyodrębnienia dyrektorów wykonawczych (zajmujących się wyłącznie kierowaniem spółką) oraz dyrektorów niewykonawczych (zajmujących się wyłącznie nadzorem).

Możliwe będzie także utworzenie komitetów zrzeszających dyrektorów poszczególnych rodzajów (nie wyłączy to jednak indywidualnych uprawnień kontrolnych dyrektora niewykonawczego). 

Należy zaznaczyć, że opisany wyżej podział będzie miał znaczenie jedynie w stosunkach wewnętrznych spółki, gdyż zakazane będzie ograniczanie prawa dyrektora do reprezentowania spółki ze skutkiem wobec osób trzecich. Oznacza to, że czynności z kontrahentami zewnętrznymi (polegających m.in. na zawieraniu umów) będzie mógł w imieniu spółki dokonywać każdy dyrektor, choćby był dyrektorem niewykonawczym. Jeżeli dokona tego wbrew wewnętrznym regulacjom spółki, może ponosić z tego tytułu odpowiedzialność dyscyplinarną lub odszkodowawczą, lecz dokonane przez niego czynności będą ważne.

Model dualistyczny

W przypadku gdy założycielom P.S.A. bliższy będzie “tradycyjny” model organizacyjny polskich spółek, nic nie będzie stało na przeszkodzie w jego wyborze. Co ważne, w każdym przypadku obligatoryjne będzie jedynie ustanowienie zarządu, podczas gdy obecność w spółce rady nadzorczej zawsze będzie miała charakter fakultatywny. Jeżeli nie zostanie powołana, jej kompetencje kontrolne oraz prawo do powoływania, odwoływania i zawieszania członków zarządu będą przysługiwały akcjonariuszom. W pozostałym zakresie, kompetencje i zadania organów P.S.A. nie będą różniły się od ich odpowiedników w obecnie istniejących spółkach kapitałowych.

Walne zgromadzenie

Niezależnie od przyjętego modelu organizacyjnego, w każdej prostej spółce akcyjnej będzie funkcjonowało walne zgromadzenie zrzeszające wszystkich akcjonariuszy. Projekt nie przewiduje znaczących innowacji w zakresie jego kompetencji i funkcjonowania, poprzestając na łączeniu sprawdzonych rozwiązań zapożyczonych od obecnie istniejących spółek kapitałowych. 

Do kompetencji walnego zgromadzenia P.S.A. należeć będzie m.in. zatwierdzanie sprawozdań zarządu/rady dyrektorów, decydowanie o wypłacie dywidendy czy zbyciu przedsiębiorstwa, a także o zmianie umowy spółki. Obowiązek jego zwołania w trybie zwyczajnym (po zakończeniu roku obrotowego) będzie spoczywał na zarządzie, a gdy ten nie wywiąże się z jego wykonania – na radzie nadzorczej.

O miejscu, terminie i porządku obrad będą musieli zostać zawiadomieni wszyscy akcjonariusze za pomocą wiadomości rozsyłanych pocztą elektroniczną lub tradycyjną. Ci, którzy zdecydują się na udział w zgromadzeniu, będą mogli w nim uczestniczyć osobiście lub za pomocą środków komunikacji elektronicznej (jeżeli przewiduje to umowa spółki). 

Nowością przewidywaną przez projekt jest możliwość podejmowania uchwał także poza walnym zgromadzeniem (na piśmie albo przy wykorzystaniu środków komunikacji elektronicznej), jeżeli zgodzą się na to wszyscy akcjonariusze (zgoda może być wyrażona na piśmie albo przy wykorzystaniu środków komunikacji elektronicznej przewidzianych w umowie spółki). Innym rozwiązaniem odmiennym od obecnych, jest dopuszczenie odbywania walnych zgromadzeń poza terytorium Polski, jeżeli przewiduje to umowa spółki.

W przypadku, gdy początkowo nie zawarto w niej tego rozwiązania, zmiana umowy w tym kierunku wymaga jednomyślności walnego zgromadzenia. Zastrzeżenie to ma na celu przede wszystkim ochronę akcjonariuszy mniejszościowych, którzy wskutek przeniesienia miejsca walnego zgromadzenia na “drugi koniec świata” mogliby utracić możliwość wykonywania swoich uprawnień korporacyjnych. 

Podsumowanie

Patrząc całościowo na projektowany przez ustawodawcę ustrój wewnętrzny prostej spółki akcyjnej, jako jego najważniejszą cechę należy wskazać elastyczność.

Choć P.S.A. w założeniu ma stanowić połączenie sprawdzonych rozwiązań krajowych, modeli zagranicznych oraz możliwości oferowanych przez nowe technologie, proporcje między tymi składnikami będą zależały wyłącznie od jej założycieli. Przyznanie im tak dużej swobody trzeba uznać za trafne, zwłaszcza biorąc pod uwagę różnorodność branż współczesnej gospodarki oraz mnogość potencjalnych zastosowań P.S.A., wymagających zastosowania adekwatnych rozwiązań organizacyjnych.

Nie wolno jednak zapominać, że nawet najlepszy ustrój wewnętrzny spółki może stanowić jedynie ułatwienie, gdyż kluczem do sukcesu w biznesie nie jest perfekcyjnie ukształtowany organ, lecz wiedza i umiejętności wchodzących w jego skład ludzi.

Autorzy: Konrad Cichoń, Arkadiusz Szczudło

Udostępnij dalej:
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Email this to someone
email